Wróć do kroniki
Kulisy
Jak brzmi wyspa: analiza soundtracka Afterplace
Ambient z deszczu, syntezatory z szafy i cisza jako instrument. Rozbieramy soundtrack gry na części.
Warstwa terenowa
Evan Kice nagrywał sam: deszcz na dachu, wiatr w lesie Pensylwanii, trzask ogniska. Te dźwięki to fundament — pod każdym utworem słychać wyspę bardziej niż melodię.
Syntezatory
Druga warstwa to analogowe pady: ciepłe w lesie, zimne w ruinach, prawie nieobecne w Izbie Pustki. Gra nie krzyczy muzyką — ją przycina.
Cisza jako utwór
Najdłuższy „kawałek” soundtracka to cztery minuty prawie-nic. Fani nazywają go „Odejściem”. Słuchajcie go na winylu.
Muzyka
Kulisy
Soundtrack
Podobał ci się wpis?
Zapisz się do Kroniki wyspy — raz w miesiącu, bez spamu.
